piątek, 9 grudnia 2011

Biochemia urody

Moje pierwsze zamówienie z Biochemii Urody. Te wszystkie blogująco- filmujące dziewczyny sprawią, że pójdę z torbami :D


To na pierwszy raz nie szalałam, wzięłam hydrolat oczarowy zachwalany wszędzie :) co z nim dokładnie zrobię jeszcze nie wiem. Na pewno trochę wezmę do maseczki błotnej, którą chyba zaraz sobie przyrządzę, bo ciekawa jestem strasznie.

I olej z kocanki, do OCMu.

Ach czuję się taka...BIO :D