piątek, 11 lipca 2014

TAG domowy czyli Perfekcyjna Pani Domu :)

Oglądam sobie właśnie Youtube i tak stwierdziłam, że tag fajny, to sobie go zrobię, a co!
Filmików nie nagrywam, ale mój blog i piszę tu, co chcę ;)

To zaczynamy!

deviantart.com

1) Dwa obowiązki domowe, które lubisz robić w domu.
Bardzo lubię składać ubrania :) Zwłaszcza od kiedy mam specjalną "składaczkę Sheldona". Uwielbiam, kiedy ciuchy są ułożone w idealną kostkę i widzę wszystko, co jest w szafie.
from google
Drugim moim ulubionym obowiązkiem jest odkurzanie!

2) Dwa obowiązki domowe, których nie lubisz robić w domu.
Nienawidzę myć naczyń i jestem fanką naszej zmywarki. Ładowanie i opróżnianie trochę wkurza, ale za cenę oszczędności i niezniszczonych dłoni mogę to znieść.
Nie lubię też wycierać kurzy. Raz, że mam alergię na roztocza a dwa, że chyba nie umiem tego do końca robić- czymkolwiek ich nie ścieram, zawsze coś zostawiam, nie zbiera się na szmatkę itd... I trwa to całe dnie.

3) Czy lubisz gotować? Jeśli tak to jaka jest Twoja popisowa potrawa?
Gotować za bardzo nie lubię, zwłaszcza, że nigdy nie mam pomysłu na obiad. Najchętniej robiłabym naleśniki co drugi dzień przemieszane z kotletami i ziemniakami. Ale wiadomo, ileż można jeść to samo, wymyślam różności, ale zazwyczaj robię coś tylko raz czy dwa... Za to uwielbiam PIEC! Wszelkiego rodzaju ciasta, ciasteczka. Nieskromnie powiem, że chyba mam jakiś dar, bo jakikolwiek wypiek, niezależnie czy robię go pierwszy raz czy kolejny, zawsze mi wychodzi. Są wyjątki, ale wtedy, gdy robię coś z przepisu, a nie do końca mi coś w nim pasuje. Jednak kiedy go zmienię po swojemu- jest idealnie :)
Moją popisową potrawą jest barszcz z zakwaszonych osobiście buraczków. I torty na okazje w różnym kształcie, ozdobne.

4) Podziel się dwoma trikami a'la Perfekcyjna Pani Domu
Czy ja wiem, czy takie mam? Jednym może być już wyżej wymieniona składaczka i perfekcyjny wygląd szafy.
Drugim takim "life hackiem" jest to, jak wlewać mleko do kawy z kartonika, kiedy ma okrągły, odkręcany korek. Leję je tak, aby otwór był u góry, a nie standardowo, na dole. Nic nie chlupie i się nie rozlewa. Zrobiłam Wam zdjęcia coby to zaprezentować:


5) Wymień dwóch ulubieńców domu
Zmywarka, jak wyżej, a o drugie miejsce walczy odkurzacz z pralką. Bo uwielbiam wieszać pachnące pranie!

6) Mieszkanie czy dom?Nigdy nie mieszkałam w domu. Każda wersja ma swoje plusy i minusy. W mieszkaniu nie trzeba się martwić o takie rzeczy jak ogrzewanie czy wodę, ale za to wokół są inni mieszkańcy i nie zawsze podoba im się np. głośna muzyka, a pod oknami wieczorami bawi się młodzież... Za to w domu ma się swobodę, ogród, ale to też duża odpowiedzialność za wszystko.

7) Kto prowadzi budżet domowy?
Każdy u nas ma część swoich obowiązków, jeśli chodzi o rachunki. Listę zakupów robię ja i ja też po nie najczęściej chodzę, ale czasem to nieekonomiczne, bo jestem zakupoholiczką :P

8) Pedantka czy bałaganiarz?
Ciężko mi to stwierdzić. Jestem trochę bałaganiarą, często zbierają mi się rzeczy do poskładania (hurtowo lubię najbardziej!), używam kilku toreb, to nie zawsze je od razu chowam, na biurku walają się wszelkie pierdoły... Jednak jeśli chodzi o porządek w szafkach jestem perfekcyjna (ciuchy, dokumenty, naczynia poukładane seriami, kosmetyki w łazience). Nienawidzę też takich kłaczków, które, chyba od prania, osiadają wszędzie, na umywalce, wannie... Ścieram je od razu brrrr!

9) Jak wyglądałby Twój wymarzony dom?
Ogród lub chociaż zakwiecony balkon (nie mam ręki do roślin!). Sypialnia osobno dla rodziców i każdego hipotetycznego dziecka ;), salon, pracownia/studio domowe dla ukochanego, granatowo-biało-srebrna łazienka. Wielka szafa z identycznymi wieszakami, po jednym ubraniu na każdym! I jakieś zwierzę. I dużo świateł, lamp.

10) Tradycja wyniesiona z domu, którą praktykujesz do dziś?
Oczywiście w okresie świąt- odwiedzenie każdego z rodziny.
Tradycyjne jest dla mnie też zabieranie ze sobą kluczy ZAWSZE, kiedy wychodzę, w rodzinie ukochanego wszyscy pytają "Masz klucze?" Stąd wiem, że nie u każdego tak jest :)

To chyba wszystko, za perfekcyjną panią domu nie jestem, ale kto tam jest idealny. Najważniejsze to dobrze czuć się w swoich czterech kątach!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz