sobota, 27 września 2014

Revlon COLORSTAY czyli mój pierwszy podkład

No... Może nie pierwszy, ale pierwszy tak "na poważnie".

Z podkładami moja historia jest krótka, ale burzliwa. Miałam ich kilka, bo przecież każda szanująca się kobieta powinna ;) Ale moje doświadczenia były tylko przykre, głównie ze względu na to chyba, że źle je dobierałam. Nie znam się na tym jednak (a mama charakteryzatorka sic!). Zawsze podkład "czułam" na skórze, miałam nieprzyjemne uczucie na twarzy i wrażenie, że jest potwornie tłusta, wygląda nienaturalnie. Dlatego przez wiele tych lat do poprawy wyglądu używałam tylko korektora, bez którego nie wyjdę na zewnątrz (o mojej podstawowej kolorówce napiszę wkrótce).

Jednak nadszedł czas i osobnik, dzięki któremu to się chyba zmieni!

Mowa o podkładzie Revlon Colorstay 24hrs do cery mieszanej i tłustej. Zakupiłam go trochę z duszą na ramieniu na jakimś gruponie (nie chciałam ryzykować kupując go po standardowej cenie) po recenzji jednej z dziewczyn na youtubie.


sobota, 13 września 2014

Nowości - BU i nie tylko

Kilka dni temu przyszła do mnie paczka z Biochemii Urody i znowu skusiłam się na kilka nowości.

Ogólnie to bardzo sobie chwalę ten serwis, przed zakupem wysłałam maila z zapytaniem i odpisali natychmiastowo. Potem zapytałam jeszcze raz o jeden już składnik i również ich odpowiedź bardzo mnie zadowoliła.

Jako pierwszą nowość przedstawiam Wam Krem regenerujący na naczynka.
Chciałam jakiś nowy krem na dzień i stwierdziłam, że spróbuję tego, bo przecież naczynka to moje drugie imię...


Po wymieszaniu byłam zachwycona, krem wygląda jak mus z mango! Pachnie też całkiem przyjemnie, jak na naturalny kosmetyk.


sobota, 6 września 2014

Nowa farba Garnier OLIA i jak tam moje włosy

Ostatnio znowu porzuciłam hennę na rzecz farby do włosów, ponieważ jednak wolę rozjaśniony kolor.

Padło teraz na Olię z Garniera, która jest bez amoniaku, czyli jakaś zdrowsza alternatywa.

źródło: agitomedia.pl


czwartek, 4 września 2014

Moja nowa święta trójca. Gloria - recenzja.

Jakiś czas temu poczyniłam w Auchan zakupy, natchniona opiniami znajomej.

Do koszyka wpadły mi trzy produkty Malwy. Maska do włosów- Regeneracja, Emulsja do włosów i Szampon do włosów przetłuszczających z pokrzywą.


Spodobały mi się już od pierwszego użycia i zapewne na dłużej zagoszczą w mojej łazience.